Wszystkich gości :   21101

Flag Counter
Flag Counter
 





Temat : Wypiski z G. Ś. prasy z ostatniej ćwierci XVIII w. / 4

Kategoria :  Prasa górnośląska       Data : 2021-09-04 13:12:08

Italia. Polityczna redukcja w wojsku. Wśród oficerów wojska włoskiego panuje wielkie oburzenie, ponieważ rząd postanowił usunąć z czynnej służby około 19 jenerałów i wielu niższych rangą oficerów, którzy już wcale do czynnej służby zdatni nie są. Jeśli rzeczywiście jedynie z tego powodu rząd chce ich usunąć, to nie mają się panowie oficerowie o co burzyć. Co innego atoli, jeśli usunięcie ich ma nastąpić z powodów czysto pilitycznych, to jest dlatego, ponieważ oficerowie nie są zwolennikami dzisiejszego rządu masońskiego. W takim razie oburzenie ich byłoby usprawiedliwione. A no, we Włoszech jest wszystko obecnie możliwe.

Lwów. W mieście tym, które jest położone w Galicji, zmarł po długiej chorobie jeden z najwybitniejszych mężów polskich, poseł Otton Hausner. Zmarły był pochodzenia niemieckiego, lecz urodzony na ziemi polskiej, uważał się zawsze za Polaka i polskiemu ludowi poświęcił całe swe życie. Był on przez pewien czas posłem we Wiedniu w sejmie austriackim i posiadał nadzwyczajny dar wymowy. Można powiedzieć, że jego mowy podziwiał świat cały. Był to przytem mąż wielkiej nauki i uczciwości, cieszył się miłością tych, którzy go znali. Nasi Bracia galicyjscy szczerze też go żałują, bo cenili w nim dzielnego przewodnika i zacnego obywatela. N.o. w p.

Lwów

Lwów. Wały Hetmańskie, około 1900. Autor Pitułko Józef - "Album pamiątkowy miasta Lwowa". Nakładca i wydawca Józef Pitułko, 1904 r. Domena publiczna.

Bułgaria. Świetnie się ona spisała. Jak już donosiliśmy o tym, że rząd rosyjski chcąc Bułgarii narobić wiele nieprzyjemności, zażądał właśnie teraz, gdy rząd bułgarski ma wiele kłopotów ze sprzysiężeniem owego Panicy, zwrotu kosztów, jakie Rosja poniosła, gdy zarządzała przez kilka lat krajem bułgarskim. Ministrowie rosyjscy sądzili bowiem, że Bułgaria nie ma obecnie pieniędzy. Tymczasem rząd bułgarski oświadczył spokojnie, że pieniądze są złożone w banku bułgarskim, skąd je Rosja w każdej chwili może podjąć. Nie udała się więc Rosji sztuczka. Wypadek ten dowodzi atoli, że obecny rząd bułgarski zna się na rzeczy, bo umie się rządzić. Aby zaś pokazać światu, jak to lud bułgarski miłuje swego księcia Ferdynanda (katolika), obchodzono jego urodziny w tym roku uroczyściej niż w roku zeszłym.

W Anglii. Zanosi się podobno na ogólny strajk górników. Jak dotąd obliczono liczbę górników, którzy z początkiem marca pewnie zastrajkują, a ma ich być 430.000, zaś inspektorzy kopalń przewidują, że strajk przeniesie się na całą Anglię, jeśli władze kopalń nie podwyższą górnikom płacy.

Do Londynu nadeszła wiadomość, że parowiec o nazwie „Królowa” zatonął na morzu w pobliżu Australii. Wraz z nim utonęło około 200 ludzi, podczas, gdy zaledwie 100 zdołało się uratować.

Wydobycie węgla kamiennego na Górnym Szląsku. (1889 r.). Wydobyto na Górnym Szląsku pomimo strajku 315 milionów cetnarów węgla kamiennego, a więc znacznie więcej niż w roku poprzednim. Ogółem sprzedano w roku tym węgla górnoszląskiego za blisko 57 milionów marek, podczas gdy w roku 1888 sprzedano ich tylko za 50 milonów marek. Po uregulowaniu i uspławnieniu rzeki Odry zwiększy się wywóz węgla z Górnego Szląska prawdopodobnie jeszcze bardzo znacznie.

Wzrost cen za węgiel. Rosną ceny na węgiel kamienny w kopalniach górnoszląskich.Niektóre gatunki węgla i to używane głównie w gospodarstwach domowych, podniosły się w stosunku do roku zeszłego o dobre 50 %, to jest na marce o 50 fen. Powoden drożyzny są głównie kontrakty, zawarte przez zarządy kopalń z wielkimi handlarzami węgla, którzy na mocy tychże kontraktów wykupili na lat kilka całą ilość wydobywanych corocznie przedniejszych gatunków węgla po z góry oznaczonej cenie. Wskutek ostatniego strajku i podwyższenia robotnikom płac, kosztuje wydobywanie węgla dzisiaj więcej, niż dawniej, pomimo tego zarządy kopalń związane kontraktami muszą handlarzom owym dostarczać węgiel po dawnych niskich cenach. Chcąc więc chociaż w części wynagrodzić sobie powiększenie kosztów wydobywania, podnoszą zarządy coraz wiecej ceny tych gatunków węgla, które sprzedają corocznie w mniejszych ilościach prywatnym odbiorcom w zmniejszonej ilości. Stąd pochodzi owa drożyzna, na którą się ludzie coraz bardziej skarżą. Drożyzna ta może potrwać jeszcze rok i więcej lat, stosownie do tego na jak długo owe kontrakty zostały zawarte. Tak to bogaci handlarze rozporządzający milionami nadal zarabiają krocie, podczas, gdy mniejsi odbiorcy ponoszą dotkliwe straty. Nam się zdaje, że i bez podwyższenia cen węgla sprzedawanego w mniejszych ilościach, kopalnie górnoszląskie, by niezbankrutowały. Łatwiej przecież bogatym właścicielom kopalń ponieść drobną stratę, niż biednemu ogółowi.

Boguczyce. W zeszłym tygodniu odbyło się tu pod przewodnictwem księdza prob. Skowronka zebranie dozoru kościelnego i rady gminnej. Podczas tego zebrania zastanawiano się nad sprawą budowy nowego kościoła. Królewski rejencyjny budowniczy, oświadczył bowiem, że trzeba będzie nowy kościół budować, bo stary nasz kościółek jest narażony na ustawiczne niebezpieczeństwo pożaru. Zresztą jest już nasz kościółek i tak za mały dla naszej bardzo licznej parafii. Gmina też chętnie by się podjęla budowy nowego kościółka, ale cóż kiedy patron kościoła p. Thiele – Winkler, bogacz milionowy nie chce ponieść przypadających na niego kosztów. Wobec tego ciekawa rzecz, jak się to rozwinie.

Królewska Huta. Burmistrz tutejszy p.Girodt udał się w końcu zeszłego tygodnia do Berlina, by poprosić pana ministra, aby nową, dopiero powstać mającą kolej żelazną z Bytomia przez Chorzów do Katowic, poprowadzono przez Królewską Hutę. O to samo dopominał się poseł pan major Szmula w zeszłym tygodniu w sejmie pruskim.

dworzec

Dworzec kolejowy na stacji Chorzów Batory (2018). Autor Adrian Tync - Praca wlasna. Utworzony: 2 sierpnia 2018.

Bytom. Z powodu przepełnienia więzienia tutejszego musiano w tych dniach 36 skazanych odesłać do innych więzień. Lecz na dworcu kolejowym uciekł jeden z więżniów, ale wnet go schwytano. Zamiast bowiem wsiąść do wagonu, rzucił się z nagła na ziemię i przelazł pod wagonem na drugą stronę toru. Nie wiele brakowało a byłby uciekł.

Szopienice. Tutejszy urząd amtowy wystawił w ciągu 9-ciu ostatnich miesięcy przeszło 16 tysięcy tak zwanych „półpasków”, to jest kart uprawniających do przejścia granicy rosyjskiej. Z tej wysokiej liczby można poznać, ile to ludzi udaje się przez granicę do Polski po żywność, zwłaszcza po mięso, które tam znacznie jest tańsze, a które w mniejszych ilościach cłu nie podlega.

Kluczbork. Jeden z gospodarzy z pod Kluczborka wyprawiał w tych dniach swej córce wesele. Nie zapomniał przy tej sposobności posłać i nauczycielowi z weselnego placka. A myślał on, że nauczyciel nic nie powie, jeśli dziecka przez parę dni do szkoły nie pośle. Lecz tenże ceniąc więcej obowiązek od weselnego placka nałożył na gospodarza markę kary...Gospodarz ją zapłacił, ale oddając nauczycielowi wet za wet, kazał sobie również za weselny placek markę zapłacić, co też nauczyciel uczynił. Było zatem jak w przysłowiu iż wilk syty i owca cała.

Podobne wydarzenie miało miejsce w południowych Niemczech. Pewien parobek wracał z dworca z kolasą, którą był odwiózł pana swego na tenże dworzec. W drodze powrotnej spotkał żandarma, który go prosił, by go zabrał z sobą. Parobek chętnie prośbę spełnił. W drodze zażądał od parobka ognia do cygara. Parobek wyjął z kieszonki zwykłą siarczana zapałkę, potarł o rękaw i podał ją żandarmowi. Jak się atoli zdziwił, gdy w kilka dni później otrzymał polecenie zapłacenia 6 marek kary za nieostrożne obchodzenie się z materiałami zapalnymi, to jest zapałkami. Parobek pobiegł do pana swego i rzecz całą mu opowiedział. Tenże posłał natychmiast owemu żandarmowi rachunek w wysokości 11-tu marek za jazdę kolasą. Chcąc nie chcąc musiał pan żandarm zapłacić, a pan wręczył owe pieniądze parobkowi, by z nich zapłacić należną na siebie karę.

Berlin. Pewien obywatel tutejszy posługiwał się wprawionymi zębami, bo własne dawno potracił. Razu pewnego zdawalo mu się, że zęby te połknął i że utkwily mu w gardle. Dostał duszności i dławienie w gardle. Posłał po doktora, który zbadał krtań, lecz nic w niej nie dojrzał. Tymczasem chory zaczął się dusić na dobre i lekarz musiał mu krtań przeciąć. Lecz i teraz nic nie znaleziono. W tem ktoś zaglądnął pod sofę i tam znalazł zęby owe. Gdy je pokazano choremu, zaraz ozdrowiał. Szczęśliwiec ów poleży jednak parę tygodni, aż mu się rana krtani zagoi. W każdym razie miał bujną wyobraźnię.

Warszawa. Wywóz drzewa z Rosji do Prus Wisłą wzmógł się znacznie. W roku 1887 przypłynęły przez Wisłę przed Warszawę 502 tratwy (mataczki), które miały wartość 1 mil. 735 tyś. rubli. W roku 1888 podniósł się wywóz na 604 tratwy, które miały wartości 2 mil. 76 tyś. przeszło rubli, w roku ubiegłym wywieziono z Polski drzewa na 924 tratwach za 3 miliony 850 tysięcy i 400 rubli.

Nieutulona w żalu. W Vilagos na Węgrzech, w urzędzie miejscowym zjawiła się w tych dniach młoda a przystojna wieśniaczka, z prośbą, aby jej pozwolono niedawno pochowanego męża wyjąć z grobu, pragnęła bowiem raz jeszcze ukochanego zobaczyć. Że mąż ten starcem był, urzędnikom żądanie wieśniaczki wydało się podejrzane, poczęto ją więc wypytywać i oto co się okazało. Zrozpaczona niewiasta miała już narzeczonego, ślub jednak nie mógł się odbyć bez wiana... a to prawdopodobnie leżało z pierwszym małżonkiem w trumnie. Wdowa wiedziała, iż mąż jej posiadał 200 guldenów gotowki, których jednak nie znalazła w domu, przypuszczała, iż zostały one w odzieniu nieboszczyka, prosiła zatem o zezwolenie sprawdzenia domysłów swoich. I nie myliła się; po odkopaniu zwłok znaleziono przy zmarłym całą gotówkę w ilości 200 gudenów. Huczne wesele pocieszyło nieutuloną w żalu wdówkę.

Rozbójnicy włoscy. Otóż panoszą się oni i ośmielają dzięki strasznej bezradności obecnego rządu masońskiego coraz więcej. Na wyspie Sycylii, wskoczyli w zeszłym tygodniu na jadądcy wolno pociąg towarowy, weszli do wozu pocztowego, związali znajdujących się w nim dwóch kolejowych urzędników i zabrali 12 tysięcy franków, a następnie uciekli w góry. Rząd wysłał za nimi w pogoń żandarmów, aresztowano kilku podejrzanych, ale właściwych sprawców dotąd nie schwytano.

Dwa jubileusze papieskie. Miniona niedziela była dla Ojca św. , Leona XIII, dniem podwójnie ważnym i uroczystym. W dniu tym obchodził Ojciec św., rocznicę urodzin i rocznicę swej koronacji na papieża. Około południa przyjmował Ojciec św. kardynałów i prałatów, którzy przybyli, aby wyrazić Mu swe życzenia. Na adres, jaki w imieniu świętego kolegium kardynałów i prałatów odczytał kardynał – dziekan Monaco la Valetta, odpowiedział Ojciec św. te słowa: „Ta podwójna rocznica każe mi pamiętać o tym, że lata moje sa policzone. Już wiele lat bardzo złych przeminęło, i przyszłość przedstawia mi się smutna; to jedno mnie tylko pociesza, że życie swoje poświęciłem na chwałę Boga i Kościoła.

„Pragnę gorąco, żeby Pan Bóg przywrócił wolność Kościołowi i Głowie Jego. Celem mojego papiestwa jest, żeby wszystkich uczyć prawd Ewangelii. Dlategom, ogłosił encykliki, ponieważ rzeczą moją uczyć wszystkie narody. Dotąd wykładałem podstawy życia rodzinnego i politycznego, teraz będę omawiał sprawy społeczne i robotnicze.

papież

Papież Leon XIII około 1899 r. Data i miejsce urodzenia: 2 marca 1810 r. Carpineto Romano. Data i miejsce śmierci: 20 lipca 1903 r. Watykan. Miejsce pochówku, Bazylika św. Jana na Lateranie. Autor nieznany. Pobrano z Domeny publicznej.

Ci w rękach których spoczywa władza popierać powinni rozwiązanie tej sprawy, wszelkimi silami, mianowicie za pomocą szkoły i gazet. Nad tym pracować będę, póki mi życia starczy, i od celu tego nic mnie nie odstraszy.”

Dalej powiedzial Ojciec św., że czas obecny to okres zaciętej walki nieprzyjaciół Kościoła przeciwko Stolicy świętej. Wszyscy wierni powinni się zatem połączyć ku jej obronie. Zbawienie ludzkości polega jedynie na nauce prawd chrześcijańskich. Nieprawdą zaś jest, że nauka ta sprzeciwia się postępom czasu. Następnie rozmawiał Ojciec św. jeszcze dość długo z dostojnikami Kościoła, wypytując się oto i owo. Oprócz kardynałów było tam 40 biskupów, a pomiędzy kardynałami był także nasz polski kardynal Ledóchowski, który do niedawno byl jeszcze chorym.

Ojciec św. wyglądał doskonale i widać było, że czuje się dziś zdrowszym, niż dawniej. Nazajutrz w poniedziałek, przed południem o godzinie 11-tej, w sykstyńskiej kaplicy uroczyste nabożeństwo dla uczczenia tej podwójnej rocznicy.

Donosiliśmy w swoim czasie, że Anglia wysłała do Rzymu osobnego posła w osobie generala Simonsa, który miał się ze Stolicą św. porozumieć, co do pewnych spraw Kościoła katolickiego na angielskiej wyspie Malcie. Teraz donoszą gazety, że obie strony zawarły ugodę, której treść wkrótce zostanie ogłoszoną.

Masoni włoscy. Włoścy masoni sprzątają już teraz owoce swych rządów bezbożnych. W Rzymie toczy się obecnie przed sądem przysięgłych proces przeciwko anarchistom, którzy chcieli wywołać we Włoszech rewolucję. W czasie przesłuchań oskarżonych zebrało się przed gmachem sądowym 300 anarchistów i socjalistów, którzy otoczyli swych towarzyszy okutych w kajdany i wydawali okrzyki na cześć rewolucji i burzycieli wszelkiego porządku społecznego. Wskutek tego powstała pomiędzy nimi , a żandarmerią bójka, w której po obu stronach było kilku poranionych. Wypadki takie wydarzają się teraz we Włoszech coraz częściej.

Wizyta w Rzymie. W mieście tym bawi obecnie szef sztabu jeneralnego armii niemieckiej, jenerał Waldersee, który w razie wojny ma kierować wszelkimi ruchami wojsk niemieckich, i naradza się z włoskim ministrem wojny. Co tam radzą, tego oprocz nich i obu rzadów nikt nie wie.Podobno chodzi o lepsze uzbrojenie wojska włoskiego.

Racibórz. Przez kilka dni mieliśmy silny mróz. W środę było 15 stopni zimna, wskutek czego Odra całkowicie zamarzła. W Marcu rzecz to niezwykła. Dziś znów odwilż.

Sławików. Przew. Ks. Proboszcz Hausenke wyjechał w tych dniach na czas dłuższy do Meranu, miasteczka położonego w poludniowym Tyrolu, w celu wzmocnienia nadwątlonego długą choroba zdrowia swego. Administratorem parafii naszej mianowała władza duchowna Przew. Ks. Kap. Pierschkego, który już jest u nas.

Zabełków. Śledź zdrajcą. Pewnej chałupniczce tutejszej skradziono niedawno kilka gęsi. Przed chlewem znaleziono śledzia zawiniętego w papier, który widocznie zgubił zlodziej. Żandarm, któremu tego śledzia wręczono, dowiedział się też zaraz, że „zdrajcę „ tego kupił sobie w dniu poprzednim chałupnik B. z Radyszwaldu w karczmie zabelkowskiej. Zarządzona u niego rewizja potwierdziła podejrzenie, gdyż gęsi owe znaleziono w mieszkaniu B. W taki to sposób i biedny śledź stać się może „zdrajcą”.

Austriacki Bogumił. Jak już „Nowiny” donosiły, odbywają się po drugiej stronie granicy, w Boguminie austriackim polskie kazania misyjne. Na kazania te przybywaja mieszkańcy z pruskiej i austriackie strony, tyle nabożnych ludzi, że tylko połowa z nich mieści się w kościele. Misje skończą się w przyszłą niedzielę. Oby ziarno, rzucane przez dzielnych kaznodziei znalazło grunt urodzajny w sercach sluchaczy i wydało owoc jak najlepszy.

Górne Rydułtowy. (pow. Rybnicki). Osiedlił się tu pan Jan Zborek, dawniejszy redaktor „Katolika” i założył handel oraz księgarnię. Zaopatrzony w obfity wybór książęk może pan Zborek zdziałać wiele dobrego, lecz należy go popierać. Dlatego też powinni okoliczni Wiarusy kupować u niego towary i książki. Po cóż bogacić innych, gdy niejedno tak samo dobrze a może i lepiej u rodaka kupić można.

W niedzielę po południu odbyło się tu pierwsze zebranie naszego niedawno temu założonego związku włościańskiego. Na zebranie to przybyło mnostwo członków i gości (pomiędzy innymi i dwóch księży). Właściciel dóbr rycerskich p. Grittner z Marklowic wygłosil dwugodzinny odczyt, w którym najprzód mówił o socjalistach, później o kartoflach, hodowli świń i innych sprawach gospodarskich. Podobno i w sąsiednich wsiach mają wkrótce powstać związki włościańskie..

Opole. Prezes rejencji opolskiej ogłasza, że począwszy od dnia 1 kwietnia odbywać się będą w Opolu we wtorek każdego tygodnia targi na świnie. Zarząd koleji żelaznych obniżył opłatę od przewożenia świń z prowincji szląskiej i poznańskiej na targ opolski o 50%, by dowóz ułatwić. To samo obniżenie opłaty od przewozu przysługuje przesyłkom, wysyłanym z obu wymienionych powyżej prowincji na targi górnoszląskie w obwodzie przemysłowym.

Stara Rejencja

Opole. Stara rejencja i pomnik Wilhelma I. Dodał maras - Administrator. Data 2019-03-14, lata 1815-1900. Opole:Dzielnica IX (Stare Miasto)pl Wolności: Stara Rejencja /Pomnik Wilhelma I.

Morawska Ostrawa. Ofiarą poświęcenia swego stał się nasz ukochany kapelan Leopold Ciż. Odwiedzając w ostatnim czasie niejednokrotnie chorych na tyfus plamisty. Zapadł sam na tę chorobę i zmarł nam po krótkiej chorobie. Ś.p. ksiądz Ciż. Urodził się w Binieszowie w pow. Raciborskim w roku 1873, N. o. w p.

Wrocław. Socjaliści wrocławscy, jak stamtąd donoszą do jednego z pism poznańskich, zapowiadają, że w Parlamencie postawią przede wszystkim taki wniosek: ‘PARLAMENT uchwala 100 milionów marek przeznaczyć na polepszenie bytu robotników.

A zaś uzasadnienie wniosku ma brzmieć tak: Jeżeli rząd pruski uchwalił 100 milionów marek na wykupienie wsi polskich, aby potem w parcelach rozdawać je między chłopów niemieckich pod bardzo korzystnymi warunkami, to rząd niemiecki może tym łatwiej dać 100 milionów dla robotnika. Co dobre dla chłopa niemieckiego, niech będzie i dobre dla robotnika. – Za prawdziwość powyższej wiadomości nie ręczymy (Red.).

Wadowice. Dziś wreszcie powiedzieć można, że zbliżamy się ku końcowi procesu przeciwko owym agentom żydowskim, którzy to lud do wychodźstwa nakłaniali i później go wyzyskiwali. Przez dwa tygodnie prawie rozprawiali adwokaci i prokurator, teraz wreszcie ma zapaść wyrok.

Jutro o godzinie 8-mej rano odbędzie się w tutejszym kościele Msza św., a ofiarę złożyli przysięgli na intencję wydania sprawiedliwego wyroku. Obecni będą również sędziowie i obrońcy. Po pouczeniu prawnym dokonanym przez radcę Lipkę, które potrwa około 2 godzin, a w sali pozostaną sędziowie przysięgli, która będzie widownią zapewnie trzechdniowych obrad nad losem oskarżonych. Do sali wniesione zostaną łóżka, a posiłek dostarczany będzie przysięgłym przez woźnego sądowego.

W sąsiednim pokoju mieszkać będzie pan radca Lipka. Jemu też wyłącznie dozwolony jest dostęp do sali narad dla udzielenia sędziom wskazówek prawnych. Przez trzy noce z rzędu sypiać ma w gmachu sądowym protokolant obecnej rozprawy pan Jabłoński. Wyrok spodziewany jest ogólnie w sobotę rano. Odczytywanie 343 pytań potrwa conajmniej 5 godzin, w takim razie na poniedziałek zapowiadane są wnioski co do wymiaru kary, a na wtorek rano wyrok.

Dakota w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Otóż zbudowano tamże kilka tak zwanych wagonów kościelnych, to jest wagonów, które otrzymały wyposażenie kaplic. Wagony te będą odtąd dołączone do każdego pociągu niedzielnego, aby podróżni i w drodze mogli uczestniczyć w nabożeństwie, które dla nich odprawi umyślnie na ten cel wyznaczony kapłan. Jest to zaiste piękne i godne naśladowania religijne urządzenie.

Górnośląskie wice!

Sześcioletni synek pyta się mamy: Mamo czemu tatulek taki łysy? Mama: A bo widzisz synek, tatulo dużo myśli. Synek: A czemu mama ma tak dużo włosów na glowie? Mama: Czemu? No! No! Nie pytej sie tak głupio

Źródła: Wybrane wypiski z górnośląskiej prasy, z ostatniej ćwierci XVIII stulecia. Ścieżka dostępu ŚBC

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lwow_Waly_Hetmanskie_c1900.jpg

https://en.wikipedia.org/wiki/File:Opolski,_Opawski,_Cieszy%C5%84ski_%C5%9Al%C4%85sk_Map_Polish_City_Names.png

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Chorzow_Batory_train_station.jpg

https://pl.wikipedia.org/wiki/Leon_XIII

https://polska-org.pl/7872304,foto.html?idEntity=513241

 



Autor artykułu : Wybrał i zestawił Leonard




© Copyright Leonard Hajduk

Design www.bambynek.com