Wszystkich gości :   493222

Flag Counter
Flag Counter
 





Temat : Rzeczpospolita Obojga Narodów / 1

Kategoria :  Panowanie Stanisława Augusta Poniatowskiego       Data : 2022-08-22 20:38:58

Konfederacja Barska. Pierwsze powstanie narodowe (1768-72), skierowane przeciw Rosji w obronie niepodległości Rzeczypospolitej. 29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu patriotycznie nastawiona szlachta polska zawiązała konfederację pod hasłem obrony wiary i wolności; na jej czele stanęli: Józef Pułaski oraz bracia Adam i Michał Krasińscy; k.b., zaprzysiężona na „ ratunek; ojczyzny, wiary i wolności, praw i swobód narodowych do upadku nachylonych”, skierowana była przeciwko: 1) Rosji, która stanowiła główne zagrożenie suwerenności Polski; 2) królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, uchodzącemu za rosyjską marionetkę.

Józef

Józef Pułaski, portret pędzla nieznanego malarza z XVIII wieku. Pułaski herbu Ślepowron, ur. 17 lutego 1704 r., zmarł luty lub około 20 kwietnia 1769 r. Kopanka nad Dniestrem.

Główną przyczyną zawiązania k.b. była ingerencja państw sąsiednich, szczególnie Rosji, w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej; 1766 r. Rosja (za sprawą kierującego polityką zagraniczną Rosji Nikity Panina), pod pretekstem równouprawnienia polityki dla innowierców, chciała w oparciu o innowierczą polską szlachtę stworzyć stronnictwo polityczne broniące interesów rosyjskich w Rzeczypospolitej; celem Rosji było wykazanie polskiej nietolerancji (król Stanisław August Poniatowski był gotów zgodzić się na nadanie innowiercom przywilejów pod warunkiem zniesienia liberum veto); w tym samym roku, wobec zniesienia przez sejm liberum veto w sprawach aukcji wojska i skarbowości – Rosja i Prusy zagroziły wojną w obronie zlikwidowanej zasady; w 1767 r. wojska rosyjskie wkroczyły do Rzeczposlolitej – oficjalnie w obronie interesów dysydentów (sejm w 1766 r. odrzucił próby wprowadzenia równouprawnienia dla innowierców); pod osłoną wojsk rosyjskich zostały zawiązane 2 konfederacje innowiercze: w Słucku (kalwini i prawosławni) oraz w Toruniu (luteranie): były one jednak zbyt słabe, by wpłynąć znacząco na rozwój sytuacji; w związku z tym rosyjski ambasador M. Repnin postanowił dla rosyjskich interesów wykorzystać opozycyjnie nastawioną względem króla szlachtę i magnaterię, które pod laską Krzysztofa Radziwiłła zawiązały konfederację radomską (1767) – jej celem była obrona rzekomo zagrożonej „złotej wolności”” pod patronatem Rosji i detronizacja króla Stanisława Augusta; ambasador rosyjski nie chciał jednak zbytniego wzmocnienia pozycji konfederatów i nie miał zamiaru poświęcać dla nich Stanisława Augusta (gdy pod koniec 1767 r, zebrał się sejm konfederacki,

Kajetan

Kajetan Ignacy Sołtyk herbu Sołtyk (ur. 12 listopada 1715 r. w Chwałowicach, zm. 30 lipca 1788 r. w Kielcach) - książę siewierski, biskup koadiator kijowski w latach 1749-1756,biskup kijowski w latach 1756-1759, biskup krakowski w latach 1758-1788r., przeciwnik rownouprawnienia innowierców.

Repnin w obawie przed dyskusją polecił wyłonić delegację, która miała przygotować ustawy do zatwierdzenia przez sejm w pełnym składzie; jednocześnie, aby zastraszyć posłów, rozkazał uwięzić i deportować w głąb Rosji oponentów: biskupa krakowskiego Kajetana Sołtyka i biskupa kijowskiego Józefa Andrzeja Załuskiego oraz hetmana Wacława Rzewuskiego; zastraszeni posłowie wyłonili delegację, w skład której weszło 71 senatorów i posłów); sejm delegacyjny ( obradujący w Warszawie 1767 r. pod kontrolą wojska rosyjskiego) uchwalił prawo kardynalne, gwarantujace m. in.; wolną elekcję, liberum veto (ograniczone do podstawowej działalności ustawodawczej), prawo wypowiadania posłuszeństwa królowi; za sprawą uchwały tego sejmu prawa kardynalne zostały poddane – carycy Katarzyny II; było to jednoznaczne z formalnym uznaniem zwierzchnictwa Katarzyny II nad Rzeczpospolitą.

Wszystkie te okoliczności oraz dodatkowo gwałty i grabieże, dokonywane przez stacjonujące w Polsce wojska rosyjskie, doprowadziły do nieukrywanej niechęci Polaków wobec Rosjan; w oczach większości szlachty skompromitował się król, który chcąc wykorzystać Rosję do swoich celów, stał się jej powolnym narzędziem; zaś powszechny opór wywołały narzucone siłą przez Rosję rozwiązania w sprawie dysydenckiej

Fakty te doprowadziły do zawiązania w Barze na Podolu przez patriotycznie nastawioną szlachtę polską (29 luty 1768 r.) konfederacji, której celem było obalenie narzuconych przez Rosję „reform”; wkrótce szlachtę podolską poparły sąsiednie województwa; do konfederatów przyłączyła się również część wojsk koronnych; mimo to marszalek związku wojsk. Józef Pułaski miał do dyspozycji jedynie około 5 tys. Ludzi – przeważnie słabo uzbrojonej jazdy, przez co nie mógł skutecznie walczyć z regularnym korpusem rosyjskiego wojska, dodatkowo wspieranym przez oddziały wierne królowi; ambasador Repnin, widząc słabość militarną konfederatów, postanowil stłumić powstanie w zarodku; na Podole wyruszyły rosyjskie oddziały gen. P. Kretecznikowa i I. Podgoryczaniana: Kazimierz Pułaski po zacieklej obronie musiał poddać Berdyczów (V. 1768 r), po czym 20 VI. 1768 padł Bar; resztki wojsk konfederackich wraz z przywódcami znalazły schronienie za granicą turecką w Mołdawii, ( która podlegała Turcji –wpis L.H.)

Był to jednak początek ruchu barskiego, który stał się zarzewiem kilkuletniej wojny na ziemiach Rzeczypospolitej, gdy konfederaci zostali pokonani w jednym miejscu, aktywizowali swoją działalność w innym; udało im się nawet opanować przejściowo Kraków i Poznań; jednak wobec ogromnej przewagi ze strony Rosjan prowadzili oni walkę partyzancką, organizując lekkie oddziały, które mimo, że nie odnosiły poważniejszych sukcesów militarnych, to nękały oddziały wroga walką podjazdową.

Nadzieje konfederatów rozbudził wybuch X. 1768 r. wojny rosyjsko-tureckiej; Porta żądała wycofania wojsk rosyjskich z Rzeczypospolitej i odstąpienia Rosji od gwarancji ustrojowych dla Polski; barzanie zawarli z chanem krymskim traktat skierowany przeciwko Moskwie; jednak armia turecka nie mogła przyjść z bezpośrednia pomocą konfederatom, gdyż przebieg wojny był dla Turcji niepomyślny.

Konfederaci musieli walczyć nie tylko z wojskiem rosyjskim i królewskim, ale również z potężnym buntem chłopskim – tzw. Koliszczyzną, który wybuchł z inspiracji rosyjskiej i przy poparciu duchowieństwa prawosławnego na Ukrainie, a więc na terenach, na których została zorganizowana k.b;. na czele powstania chłopskiego stanęli dowódcy kozaccy I. Gonta i M. Zeleźniak; kierowane przez nich oddziały mordowały polską szlachtę oraz Żydów, do największej rzezi doszło w miasteczku Humań – w ciągu jednego dnia zbuntowani ukraińscy chłopi wymordowali niemal całą (szukającą schronienia w miasteczku) szlachtę, księży rzymsko-katolickich i unickich oraz Żydów; nie oszczędzono kobiet ani dzieci; według współczesnych świadectw, w Humaniu wymordowano 12-30 tysięcy osób. Powstanie na Ukrainie osiągnęło tak duże rozmiary, że możliwość jego rozszerzenia na sąsiednie tereny Rosji zaniepokoiły carycę Katarzynę II; przystąpiono więc do tłumienia chłopskiej rebelii – brały w tym udział zarówno wojsko rosyjskie, jak i królewskie oddziały polskie.

Pod koniec 1769 r. działania konfederatów zostały zaktywizowane dzięki pomocy ze strony Francji – w interesie Francji leżało zaostrzenie wojny w Polsce, ponieważ tym sposobem Rosja (prowadząca wojnę nie tylko w Turcji, ale też i w Polsce) nie była w stanie mieszać się w rywalizację na Zachodzie; Paryż przysłał konfederatom pieniądze i oficerów instruktorów ( przewodził im Charles Dumouricz); w 1769 r pod naciskiem Francji konfederaci zorganizowali jednolite kierownictwo, tzw. Generalność, którą reprezentował ruch barski na zewnątrz i próbowała prowadzić jednolitą politykę wewnętrzną.

Konfederaci utworzyli punkty oporu, trudne do zdobycia dla wojsk rosyjskich; ufortyfikowano Lanckoronę, Częstochowę oraz kilka innych miejscowości małopolskich; wiosną; 1771 r. udało się barzanom opanować znaczną część prawobrzeżnych ziem nad Górną Wisłą; jednak konfederaci nie potrafili odnieść zdecydowanego zwycięstwa; nie udała się próba wzniecenia powstania na Litwie, a w Wielkopolsce powstańcy zdołali odnieść jedynie kilka doraźnych sukcesów; brak im było jednolitego dowództwa wojskowego i politycznego; brakowało również zdolnych dowódców; talentami wojskowymi wykazali się jedynie Kazimierz Pułaski i walczący w Wielkopolsce Józef Zaręba.

Poniatowski

Stanisław II August, urodzony jako Stanisław Antoni Poniatowski herbu Ciołek (ur. 17 stycznia 1732 w Wołczynie, zm. 12 lutego 1798 w Petersburgu) – król Polski w latach 1764–1795, ostatni władca Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Konfederaci dążyli wszelkimi sposobami do pozbawienia korony króla Stanisława Augusta; 22 X 1770 r ogłosili jego detronizację, co skłoniło króla do bardziej zdecydowanych działań przeciw powstańcom; 3. XI r. podjęli nieudaną probę jego porwania – propaganda dworu królewskiego wykorzystała ten fakt do skompromitowania barzan w oczach Europy.

Położenie konfederatów stało się bardzo trudne po tym, jak do Polski zostały wprowadzone większe siły rosyjskie, które w 2 połowie 1771 przeprowadziły pod dowództwem gen. Aleksandra Suworowa kilka operacji wojskowych; ostatecznie k.b. została stłumiona w wyniku wkroczenia w 1772 r. armii zaborczych do Rzeczypospolitej – Rosjanie widząc niemożność samodzielnego podporządkowania sobie Rzeczypospolitej, zdecydowali się na rozbiór Polski (na co od dawna naciskały Prusy); w ten sposób położono kres dogorywającej k.b., ostatni punkt oporu barzan – twierdza jasnogórska skapitulowała 18 sierpnia 1772 r.

Obraz Symbol Konfederacji Barskiej

Obraz Symbol Konfederacji Barskiej.

Rosjanie zesłali w głąb Rosji około 6 tys. Konfederatów; część z nich (niczym niewolników) sprzedano do armii pruskiej;, wielu, uchodząc przed represjami, udało się na emigrację.

Źródła: Encyklopedia „Bialych Plam” . Tom IX . POLWEN. Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne. RADOM 2002. W. Ostrożyński, Sprawa zamachu na Stanisława Augusta przed sądem sejmowym, Lwów 1891; T. Korzon, Wewnętrzne Dzieje Polski za Stanislawa Augusta, Krakow 1893; W. Konopczyński, Dzieje Polski nowożytnej, Warszawa 1938. E. Rostworowski, Ostatni król Rzeczpospolitej, Warszawa 1966; W.A.. Serczyk, Koliszczyzna, Kraków 1968; J. Michalski, Schyłek konfederacji barskiej, Wrocław 1970; W. Konopczyński, Konfederacja barska, Warszawa 1990; A. Zahorski, Spór o Stanisława Augusta, Warszawa 1990.

Autor Hasła Andrzej Kulesza

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Cross_of_the_Bar_Confederation.JPG

https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=Biskup+krakowski+Kajetan+So%C5%82tyk+w+polskiej+Wikipedii

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_August_Poniatowski

 

Opactwo benedyktyńskie w Tyńcu

Nie wiadomo, który z Piastów był fundatorem tego najsłynniejszego w Polsce opactwa benedyktyńskiego, które nosiło tytuł arcyopactwa. Jedni historycy uważają za fundatora klasztoru Bolesława Chrobrego, inni Bolesława Śmiałego.

Tradycja klasztorna przypisywała założenie klasztoru Kazimierzowi Odnowicielowi. Początki opactwa sięgają zatem jedenastego stulecia. Tyniec to wieś na zachód od Krakowa, na prawym brzegu Wisły, w pobliżu Bielan. Tam na wyniosłej i malowniczej skale opadającej stromą ścianą ku Wiśle wznosiły się wspaniałe niegdyś mury kościoła i klasztoru. W czasach poprzedzających odebranie Krakowa Czechom przez Bolesława Chrobrego, na tynieckiej skale stało zamczysko, którego władcą był według podania, rycerz Walgierz Wdały, czyli piękny. Legenda dziwne o nim snuła opowieści.

Benedyktyni tynieccy mieli przybyć z Francji ze słynnego opactwa klunjeckiego i rozpoczęli zgodnie ze swoją regułą pracę nad podniesieniem religijności i oświaty. Rozwijające się pod bokiem owczesnej stolicy Polski ognisko kultury, jakim w niedługim czasie stał się klasztor Benedyktynów w Tyńcu, otoczone zostało opieką królów polskich i możnych panów, którzy nie szczędzili bogatych zapisów. Wkrótce w posiadaniu opactwa znalazło się pięć miast i sto wsi, rozrzuconych po całej Polsce.

Z biegiem czasu miejsce obcych zakonników zajęli Polacy, niosąc dalej wytrwale kaganek oświaty. W wieku XV i XVI słynie na całą Polskę gimnazjum tynieckie, które przetrwało tam do roku 1805. Bogaty klasztor często otwierał goscinne podwoje znakomitym osobom. Przebywali w nim przez kilka miesięcy synowie króla Kazimierza Jagiellończyka wraz z nauczycielem swym dziejopisem Janem Długoszem, chroniąc się za murami opactwa przed morowa zaraza, która wówczas szalała w pobliskim Krakowie.

Nie zawsze mozolnej pracy zakonników towarzyszyła cisza. Od czasu do czasu o mury klasztoru obijały się echa wojennych zawieruch. W wieku XIII, w roku 1260, Tatarzy zlupili i zburzyli klasztor wraz z kościołem. Odbudował je Leszek Czarny, a później opaci przyczynili się do podniesienia i upiększenia klasztoru,W 1655 najazd Szwedów zniszczył znowu kościół i zabudowania klasztorne i zmusil Benedyktynów do czasowego opuszczenia opactwa i schronienia się na Węgry.

Ma tyniecki klasztor piękną kartę w ostatnich latach przed pierwszym rozbiorem Polski. Zwrócili na niego uwagę Konfederaci barscy, widząc w klasztorze doskonałą fortecę, umożliwiająca panowanie nad Krakowem i okolicą. W Tyńcu usadowili sie oni w roku 1770 i wytrwale wojowali z zalewającymi kraj wojskami zaborców. Stąd wyruszyła wyprawa na zdobycie Wawelu w nocy z dnia 1 na 2 lutego 1772 roku. Konfederaci, będący w zmowie z mieszczanami krakowskimi, dostali się wówczas na zajęty przez najeźdźców Wawel przez kanał ściekowy, zwany Smoczą Jamą.

klasztor

Dziedziniec ze studnią. Autor: myself (User:Piotrus), praca własna, CC BY-SA, 3.0. via Wikimedia Commons.

Tyniec najdłużej ze wszystkich fortec, które mieli w ręku Konfederaci barscy, opierał sie wrogom. Leżący w pobliżu zamek w Lanckoronie, zajęty przez Konfederatów, poddał się w kwietniu 1772 roku, Wawel w maju, a Tyniec trzymał się dalej. Zbliżał się jednak kres rozpaczliwej obrony. Kiedy Konfederaci widzieli, że znikąd pomocy spodziewać się nie mogą, kiedy pastwa pożaru, wznieconego za namową wrogów przez miejscowego chłopa Ścibora, padł kościół klasztorny, wybiła dla Tyńca ostatnia godzina. Dnia 12 lipca 1772 roku oddano dymiące jeszcze zgliszcza w ręce Austriaków.

Po trzecim rozbiorze Polski dobra księży tynieckich uległy konfiskacie, a Zgromadzenie Benedyktynów w Polsce zostało rozwiązane. Po Benedyktynach zamieszkiwali klasztor przez czas dłuższy OO. Jezuici. Lecz i oni opuścili to miejsce, gdy w roku 1831 kościół i klasztor spalił się ponownie od uderzenia pioruna. Ofiarność okolicznego ziemiaństwa i parafian sprawiła, że na zgliszczach sławnego opactwa stanął kościół parafialny, który przetrwał do dziś. Wokół niego sterczą ku niebu resztki murów klasztornych świadczące o wiekach minionej świetności opactwa. W dole u podnóża skały mieni się w blaskach zachodzącego słońca srebrzysta wstęga Wisły, szepcząc zawsze tę sama pieśń o czasach minionych.

Żródła: „Gość Niedzielny”, dostęp przez ŚBC 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Opactwo_Benedyktyn%C3%B3w_w_Ty%C5%84cu

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b7/Opactwo_benedyktynow_w_Tyncu_15.JPG

 



Autor artykułu : Andrzej Kulesza+GN




© Copyright Leonard Hajduk

Design www.bambynek.com